Change of season…

 

 

Witajcie! Dzisiaj,  przedstawie Wam mistrza jesiennej kolekcji 2017 – Change of season. Do tej pory miałam okazję przetestować 4 zapachy z tej kolekcji i bez wątpienia właśnie ten dla mojego nosa jest wyjątkowy. Dlaczego? Zaraz się dowiecie. Zacznę od wyglądu świecy, który bez wątpienia urzeka swoim urokiem. Dmuchawce, lekkie niczym wiatr, miękkie niczym puch i delikatne. Etykieta cieszy oko. Zapach jest właśnie taki, jak opisane wyżej dmuchawce: lekki, delikatny  i urzekający. Jest transparenty jak powietrze  jednocześnie ciepły i otulajacy, odrobinę wytrawny. Na pierwszy rzut wyczuwam w nim nutę  lawendy przełamanej cedrem. Całość bardzo wyraźnie ocieplona zostaje piżmem. To połączenie jest w efekcie bardzo przyjemne. Jest lekko i otulająco. Jak w bajce :). Paląc tą świecę mam wrażenie, że unoszę się nad ziemią 🙂 To jest krem w wydaniu powietrznym. Moc zapachu jest całkiem dobra jak na taką lekka kompozycje. Polecam z całego serducha wszystkim bez wyjątku. Zapach jest dosyć uniwersalny i myślę że trafi do dużego grona odbiorców :).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s