Leather Bound

 

Witajcie Kochani! Dzisiaj chciałam podzielić się z Wami moją opinią na temat kolejnego zapachu z najnowszej, limitowanej kolekcji od Village Candle Leather Bound (ang. oprawiony w skórę). Na przestrzeni wieków skóra nie przypadła do gustu szerszej klienteli. Ogólnie mało jest zapachów skórzanych na rynku świecowym, co prawda większość z wiodących producentów wypuszcza takowe na rynek. Obecnie jednak, gdy to trendy tworzą zapach, a nie odwrotnie, popularne swego czasu zapachy skórzane zostały wycofane.  Na szczęście dla tych, którzy odczuwają przyjemny dreszczyk na dźwięk pierwszych akordów skórzanych legendarnego zapachu „Leather” od Yankee Candle lub „Mahogany Leather” od Colonial Candle, skórzaną rękawicę rzuconą przez rynek postanowiły podnieść inne marki, z których prawie każda ma nam do zaproponowania (mniej lub bardziej udane) zapachy z miękkim skórzanym składem, w nazwie lub sercu kompozycji.

Czym pachnie skóra?

To, co zwykło się uznawać za zapach skóry, odnosi się do wonnych olejków (ziołowych, kwiatowych, owocowych oraz przyprawowych), którymi producenci skórzanej galanterii nasączali swoje materiały, by nadać im pożądanych właściwości i zdławić nieprzyjemny zapach surowego produktu.
Wśród zalewu skórzanych kompozycji trudno, a może właśnie wręcz przeciwnie jest wskazać swoich faworytów.

Jak zatem pachnie Leather Bound od Village Candle na który tak długo czekałam
i którego byłam chyba najbardziej ciekawa z całej kolekcji?

  Nuty zapachowe: pędy bambusa, zamsz, skóra, dąb, waniliowy burbon.

To było moje drugie podejście do tego zapachu. Powiem szczerze, że dopiero teraz mogłam się w pełni delektować jego urokiem.W ostatecznym rozrachunku trafił on do mojego serca 🙂 Kompozycja jest bardzo przyjemna i słodka. Nie jest to „ciężki skórzany kaliber”.

Na pierwszy plan wysuwają się nuty zamszu oraz pędów bambusa o charakterystycznym, kwaśno – ostrym aromacie. Całość zostaje znakomicie ocieplona i osłodzona vanilią z wytrawnym alkoholowym zakończeniem. Leather Bound to skórzana, zamszowa oprawa, słodkiego waniliowego burbonu. Wyraźnie wyczuwam tu skórzane nuty zamszowe, które nadają kompozycji „pazura”. Zapach jest, perfumowany i otulający z wielowymiarowym tłem, które nie do końca mogę rozszyfrować. Być może to  podany w składzie dąb? Rzekłabym że jest to delikatna i „kobieca” wersja skórzanego  zapachu, zamkniętego w świecy. Moc oceniam na bardzo dobrą.
Leather Bound oraz pozostałe zapachy z limitowanej kolekcji upolujecie oczywiście w sklepie Aromanti, Markowe Świece oraz Pachnąca Wanna

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s