Frozen Fir

Cześć 🙂

Jestem dalej w temacie zimowych zapachów. Cóż, za oknem kraina śniegu. Nareszcie mogę cieszyć się pełnym urokiem zimy i zjeżdżać na sankach. Frozen Fir jako limitowana kompozycja wypuszczona przez markę Village Candle otwiera wrota do tej najpiękniejszej zimy.

Zapach zimowego lasu

Leśny aromat jest kombinacją żywicznych wyciągów drzew iglastych: sosny, jodły i jałowca. Całość orzeźwia dodanie relaksującego, pełnego słonecznej energii ekstraktu mięty. Ta piękna, przenosząca nas na łono natury, mieszanka działa antystresowo i kojąco. Leśny zapach jest pięknem, które nie męczy, daje trwałe ukojenie dla naszego umysłu.

 

Frozen Fir jest zapachem bardzo zimowym. Przynosi na myśl skojarzenia z zimowym spacerem przez las. Nuty drzewne w połączeniu z bardzo chłodnym, miętowym akcentem sprawiają, że jest idealną propozycją na okres zimowy ale nie tylko. Myślę że świetnie się sprawdzi także w upalne dni, dając uczucie chłodu i orzeźwienia, dzięki obecności mięty. To co także wyraźnie wyczuwa mój nos, to zielone soczyste nuty młodych gałązek sosnowych. Są zielone, soczyste, okraszone mocnym aromatem świeżo roztartej w dłoniach mięty. Cudo !!! Ja osobiście pokochałam ten zapach za jego leśny aromat, prostotę, autentyczność i harmonię.

 

Etykieta

Etykieta jak sami widzicie jest bardzo prosta i nawiązuje zdecydowanie do natury. Współgra z zapachem i prezentuje się bardzo mile dla oka.

Moc

Posiadam ten zapach zarówno w formie wosku jak i dużej świecy. Pierwsze wnioski ,które wyciągnęłam to moc zapachu, która w zależności od formy znacznie się od siebie różni. Paląc kostkę wosku w kominku moc roznoszącego leśnego aromatu była dosłownie powalająca. Był wyczuwalny doskonale zarówno na całym dole oraz na górze domu. Bardzo mile zaskoczona tym faktem (pomijając zapach, który jest  dokładnie tym czego szukam w zimowych zapachach) zamówiłam duży format świecy. Niestety moc palonej dużej świecy była bardzo słaba. Nie uległa także zmianie po kilku kolejnych sesjach, co jest dużym minusem. Na duże powierzchnie polecam Wam zdecydowanie ten zapach w formie wosku.

 

Do tej pory miałam do czynienia z wieloma leśnymi zapachami. Frozen Fir może nie jest zapachem jakimś szczególnie odkrywczym ale jest dla mnie wyjątkowy prze swoją prostotę, autentyczność i nieinwazyjny charakter. Jest przepięknie skomponowany pomimo prostych składników i stał się jednym z moich ulubionych zimowych kompozycji. W zanadrzu mam jeszcze zapas w postaci małego słoja, na wypadek gdyby się skończył ponieważ Frozen Fir jest zapachem limitowanym.

 

Dostępny jest w różnych formach ( świeca, wosk, votive ). Polecam go wszystkim miłośnikom zapachów leśnych oraz miętowych.

 

Dajcie znać, jeżeli mieliście okazję poznać ten zapach. Do usłyszenia w kolejnym wpisie 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s